· 3 min read

Płatność za pobraniem w Europie: gdzie wciąż zdobywa Ci zamówienia

W dużej części Europy Zachodniej płatność za pobraniem to błąd zaokrąglenia. W części Europy Środkowej, Południowej i Wschodniej stanowi znaczący udział zamówień, a jej pominięcie po cichu ogranicza Twoją konwersję.

Płatność za pobraniem wydaje się reliktem, jeśli sprzedajesz na rynkach, gdzie przy kasie wszyscy płacą kartą, ale w dużej części Europy wciąż jest sposobem płatności preferowanym przez znaczący udział klientów, co czyni ją jedną z kwestii dotyczących możliwości, którą warto rozstrzygnąć wcześnie, gdy organizujesz fulfilment w Europie. Traktowanie jej jako opcjonalnej wszędzie to cichy sposób na pozostawianie zamówień na stole na rynkach, gdzie ma ona największe znaczenie.

Gdzie płatność za pobraniem wciąż się liczy

Mapa jest nierówna i ważne jest, aby wiedzieć, po której stronie leżą Twoje rynki.

W dużej części Europy Zachodniej (Niemcy, Francja, Holandia, kraje nordyckie) dominują karta i portfele cyfrowe, a płatność za pobraniem to błąd zaokrąglenia, który możesz rozsądnie zignorować. Jeśli to Twoje jedyne rynki, możesz pominąć resztę tego artykułu.

Ale w szerokim pasie Europy Środkowej, Południowej i Wschodniej płatność za pobraniem pozostaje istotnym kanałem. Rumunia, Bułgaria, Grecja oraz części Polski i Włoch wciąż odnotowują realny udział zamówień e-commerce opłacanych gotówką przy drzwiach. W niektórych kategoriach i niektórych regionach nie jest to wcale preferencja mniejszości. Dla kupujących, którzy nie mają karty, nie ufają wpisywaniu danych karty online lub po prostu chcą zobaczyć produkt przed zapłatą, płatność za pobraniem stanowi różnicę między zakupem a porzuceniem koszyka.

Dlaczego to problem fulfilmentu, a nie tylko opcja przy kasie

Oferowanie płatności za pobraniem to nie zwykły przełącznik przy kasie. Zmienia ono przepływ pieniędzy i to tam leży ciężar operacyjny.

Przy płatności kartą masz pieniądze, zanim paczka ruszy. Przy płatności za pobraniem klient płaci kurierowi przy doręczeniu, kurier przekazuje gotówkę Twojemu dostawcy usług fulfilmentu lub sieci przewoźników, a ostatecznie dociera ona do Ciebie, dni lub tygodnie później, pomniejszona o opłaty. W międzyczasie ktoś musi śledzić, które zamówienia zostały faktycznie opłacone, które odrzucono przy drzwiach i gdzie obecnie znajduje się gotówka. To uzgadnianie jest rzeczywistym kosztem płatności za pobraniem i jest całkowicie sprawą fulfilmentu oraz przewoźnika.

Problem odmowy

Płatność za pobraniem niesie też ze sobą tryb awarii, którego nie mają zamówienia opłacone z góry: klient może po prostu odmówić zapłaty, gdy przyjedzie kurier. Paczka wraca wtedy do magazynu, generując wysyłkę tam, wysyłkę z powrotem oraz koszt obsługi, bez żadnego przychodu naprzeciw.

Wskaźniki odmów na rynkach z dużym udziałem płatności za pobraniem nie są błahe i stanowią realną pozycję kosztową. Dostawca doświadczony na tych rynkach będzie miał sposoby, aby sobie z tym radzić: weryfikację adresu i telefonu, powiadomienia o doręczeniu ograniczające nieudane pierwsze próby, czasem niewielką zaliczkę lub krok potwierdzenia przy zamówieniach o wyższej wartości. Dostawca, który doczepił płatność za pobraniem bez tego doświadczenia, po prostu odeśle Ci odrzucone paczki i straty.

O co pytać dostawcę

Jeśli którykolwiek z Twoich rynków docelowych opiera się na płatności za pobraniem, różnica między dostawcą, który dobrze ją obsługuje, a takim, który jedynie ją dopuszcza, jest duża. Uzyskaj konkretne odpowiedzi na:

  • Na których z moich rynków obsługujesz płatność za pobraniem i przez których przewoźników?
  • Jak i jak często pobrana gotówka jest mi przekazywana i jakie są opłaty?
  • Jak widzę, zamówienie po zamówieniu, co zostało opłacone, co odrzucone, a co pozostaje nieuregulowane?
  • Jaki jest Twój typowy wskaźnik odmów na tych rynkach i co robisz, aby go obniżyć?
  • Kto ponosi koszt wysyłki odrzuconej paczki za pobraniem?

Dostawca, który odpowiada na te pytania konkretnie, ma prawdziwy proces. Dostawca, który proponuje, że raz w miesiącu wyśle Ci arkusz kalkulacyjny mailem, doczepił to naprędce, a Ty będziesz spędzać czas na uzgadnianiu gotówki zamiast na rozwijaniu biznesu.

Podsumowanie

Płatność za pobraniem nie jest przestarzałą funkcją, którą wspiera się niechętnie: na właściwych rynkach jest dźwignią konwersji, a jej ignorowanie oddaje tych klientów konkurentom, którzy ją oferują. Ale jest to zdolność fulfilmentowa, a nie ustawienie przy kasie, i warto ją oferować tylko tam, gdzie Twój dostawca potrafi właściwie obsłużyć przepływ pieniędzy i odmowy. Dopasuj oferowane opcje płatności do rynków, na których faktycznie sprzedajesz, i upewnij się, że ten, kto wysyła Twoje zamówienia, udźwignie ciężar operacyjny, który niesie ze sobą płatność za pobraniem.

All guides